Maj był w przeważającej części zimnym miesiącem, ale intensywnym, zarówno pod względem wydarzeń, jak i czytelniczym, bo przeczytałam aż 26 książek przeczytanych. Niestety, z braku czasu, gdyż zawsze dzień kończy się mi za szybko, powstało tylko 20 recenzji, czyli jeszcze 6 książek oczekuje na moją opinię.
W maju wygrałam kosmetyki w konkursie zorganizowanym przez ADRASTEJA
Są świetne! Pięknie pachną i działają na skórę.
Poza tym - maj to czas wycieczek szkolnych, więc miałam co robić, jako przewodnik turystyczny.
Był też ponowny wypad do Ciechocinka, do którego mam niedaleko, więc w piękny dzień wybraliśmy się tam na spacerek, obiadek i kawkę.
i na koniec kawka i serniczek w klimatycznej kawiarence "Pola Negri"
Majowy miesiąc zakończyłam książką "Złapać oddech", która mnie nie zawiodła, więc otrzymała u mnie najwyższa ocenę, tak jak kilka innych:
Książki z najniższą oceną:
Moje plany czytelnicze:
















Wow, niezła liczba książek za Tobą Kochana. Złapać oddech też czytałam, świetna jest.
OdpowiedzUsuńJeszcze nie byłam w Ciechocinku, ale z Twoich zdjęć widać że warto. Udanego czerwca 🙂
Pięknie wyglądasz. Jesteś ładna i zgrabna. Pozdrawiam i gratuluję wygranej.
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńŚwietne podsumowanie i imponujący wynik czytelniczy, liczba 26 przeczytanych książek przy tak intensywnym miesiącu robi ogromne wrażenie. Gratuluję również wygranej w konkursie, dobre kosmetyki to zawsze miły i zasłużony relaks po pracowitych dniach. Zdjęcia z Ciechocinka i kawiarni Pola Negri mają w sobie mnóstwo uroku, taki spacer i chwila z pyszną kawką to idealny sposób na naładowanie baterii. Zapisuję sobie polecane przez Ciebie tytuły na listę do przeczytania i życzę, aby czerwiec przyniósł równie dużo dobrych momentów, pięknej pogody oraz czasu na zrecenzowanie zaległych książek.
OdpowiedzUsuńMaj na bogato :) i książki i inne wrażenia - super. Oby czerwiec był dla Ciebie równie przyjemny!
OdpowiedzUsuń