poniedziałek, 30 grudnia 2013

65. Nakładanie rąk

Twój uzdrawiający dotyk
Anne Höfler

          

„W głębinach naszej prawdziwej istoty drzemią siły porządkujące i uzdrawiające. Gdy się na nie otwieramy, pobudzamy proces uzdrawiania."

Każdy z nas ma  w sobie drzemiący, uzdrawiający potencjał, który przy umiejętnym rozwijaniu może stać się naszym największym sprzymierzeńcem. Wystarczą własne ręce, odpowiednie nastawienie, intencja, wiara i wiedza. Autorka książki „Nakładanie rąk. Twój uzdrawiający dotyk” uważa, że każdy może wyzwolić w sobie lecznicze zdolności i nauczyć się uzdrawiania z różnych chorób, uwalniania z bólów i przywracania właściwego, zrównoważonego funkcjonowania organizmu. Metoda, którą stosuje Anne Höfler korzystnie wpływa zarówno na ciało ale także na umysł, duszę, aurę i inne ciała subtelne. Wprowadzając harmonię do naszego organizmu, jednocześnie poprawiamy jakość swojego życia.

„Nakładanie rąk jest według mnie czymś całkowicie natu­ralnym i oczywistym, a jednocześnie czymś wyjątkowym i wspaniałym.”

źródło zdjęcia:
www.anne-hoefler.de
Anne Höfler urodziła się w 1944 roku w Anglii ale od 40 lat mieszka w Niemczech. Praktykę nakładania rąk stosuje od ponad 30 lat. Punktem zwrotnym w jej życiu była choroba jej trzeciego dziecka, u którego zdiagnozowano atopowe zapalenie skóry. Szukając metody, która pomoże jej dziecku, zwróciła się ku duchowości i zaczęła studiować u znanych uzdrowicieli, rozwijając swój dar uzdrawiania rękami. Jest uczennicą Willigis’a Jäger’a, który mianował ją nauczycielką kontemplacji w Szkole Kontemplacji w Würzburgu. On też napisał przedmowę w książce „Nakładanie Rąk”. W 2008 roku Anne założyła swoją „Szkołę Open Hands”, której poświęciła w publikacji ostatni rozdział. Przedstawia w nim profile i zasady etyki panujące w tej placówce. W swojej pracy ze swoimi pacjentami odwołuje się do chrześcijańskich wartości, zwłaszcza do nauk Jezusa ale nie brakuje też odniesień do nauk tybetańskich, buddyjskich i mistrzów innych kultur. Stosuje kontemplacje i modlitwę, która wspiera jej działania.

okladka oryginału
źródło zdjecia: amazon.de
Książka „Nakładanie Rąk” jest drugą książką napisaną przez Anne Höfler. Pierwsza pt. „Połóż na mnie ręce” ukazała się w 1995 roku i skierowana była do osób, których dzieci cierpiały na chroniczne choroby. Najnowsza przeznaczona została dla tych wszystkich, którzy chcą zacząć regularnie praktykować nakładanie rąk na sobie i bliskich.

„Nakładanie rąk  jest sztuką. Dopiero, gdy zaczynamy ćwiczyć, dowiadujemy się, jak wielka jest nasza zdolność w tym względzie.”

Wiedza ta jest tym bardziej cenna, że autorka oparła ją na swoim doświadczeniu i przekazuje swój obecny pogląd z perspektywy 30 lat praktycznego stosowania tej metody. Autorka zachęca, by odważnie stosować nakładanie rąk, lecz nie trzymać się jednej tylko metody, ale cały czas się rozwijać, uwrażliwiać się na energię innych, otwierać się na Boską siłę i przyzwalanie na jej działanie.

Przedstawia praktyczne zastosowanie uzdrawiania poprzez nakładanie rąk w okresowych miejscach ciała lub aury. Opisuje swoją sesję, przygotowanie do niej, przed uzdrawianiem, w czasie i po uzdrawianiu. Pomaga zrozumieć czym jest nakładanie rąk, jakimi zasadami należy się kierować, jak robić to prawidłowo, z jakimi intencjami, co dzieje się podczas nakładania rąk, jak samodzielnie oczyścić poszczególne czakry i pozbyć się dolegliwości takich jak problemy z kręgosłupem, układem krążenia, tarczycą czy migrenami. Ćwiczenia, wskazówki, porady poparte doświadczeniem są cennym materiałem dla własnego wydobycia potencjału uzdrawiania.

„Jestem bardzo ostrożna co do tego, żeby ustalać stałe re­guły mówiące, gdzie ręce powinny być przykładane, a to dla­tego, że każdy człowiek jest inny. Bardziej chodzi mi o to, żeby ludzie, którzy nakładają ręce, uczyli się wyczuwać nimi energie i organy.”

Poradnik, mimo swoich niewielkich gabarytów, zawiera wiele ciekawych informacji przydatnych dla osób, którzy już zajmują się leczeniem naturalnym jak i zupełnie początkujących, którzy chcą rozwinąć swoje umiejętności. Nie ma w nich typowych opisów technik stosowania lecz pokazanie w jaki sposób wykonuje to autorka. Nie narzuca ona żadnych procedur, lecz przekazuje swoją wiedzę, udzielając porad ze swojego punktu widzenia i tego czego do tej pory się nauczyła od innych uzdrowicieli.


"Tam, gdzie rozum nie sięga swoimi wyobrażeniami i oczekiwaniami, zamieszkują siły, które mogą być w człowieku skutecznie pobudzone, gdy położymy na nim ręce.”

 Uczy jak otworzyć się na boskie energie, wydobyć z siebie i innych uzdrawiające zdolności, jak skutecznie ich używać i wykorzystywać do poprawy swojego zdrowia ale także wielu aspektów życia. Nie potrzebujemy przecież żadnych narzędzi  tylko własne dłonie, które mają w sobie wspaniałe możliwości. Wystarczy tylko je odkryć i uaktywnić.

Książkę można kupić w sklepie:

Wydanie I
Rok wydania polskiego: 2014
Rok wydania niemieckiego: 2011
Wymiary:  14,5 x 20,5 cm
Ilość stron 160
Oprawa miękka
Redakcja: Natalia Paszko
Tłumaczenie: Bogusław Kałuski
Projekt okładki: Piotr Pisiak
Skład: Tomasz Piłasiewicz
Tytuł oryginału: Open Hands: Grundlagen und Praxis des Handauflegens


3 komentarze:

  1. Jeśli podobała Ci się ta książka, na pewno zainspirują Cię "Posłańcy Przemian" Ewy Kenig http://www.baguio.pl/?page_id=123

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka i opisana w niej metoda godna polecenia. Przeczytałam książkę kilka razy i stała się dla mnie jedną z najważniejszych w życiu. Stosuję nakładanie rąk wśród moich bliskich i jestem zachwycona jej efektami. Osoby, którym raz nałożyłam ręce proszą mnie o powtórzenie. Mało tego energia, która przepływa przez nas uzdrawia także mnie. Fantastyczna przygoda. Czytajcie i stosujcie. Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdą wizytę i komentarz. Komentarze bardzo mnie cieszą . Będzie mi miło, gdy będą one podpisywanie,chociażby imieniem, gdyż mam wówczas możliwość poznania czytelników:) Anonimowe wpisy o charakterze spamu, będą usuwane. Dziękuję za wizytę i zapraszam ponownie :)