"Pogrążeni w ciemności"
seria: "Dom na Groblach"
Tom drugi
Wiktoria Gische
„wzgardzona kobieta
jest najniebezpieczniejszym przeciwnikiem"
Gdy rozstawałam się z Wandą Krzeszowską i Iwo Bironem w pierwszym tomie serii „Dom na Groblach”, wszystko zmierzało ku temu, by oboje wiedli szczęśliwe, wspólne życie. Tymczasem drugi tom pt.: "Pogrążeni w ciemności", pokazuje, jak szybko szczęście potrafi się rozsypać. Sześć lat później spotykamy Iwo w zupełnie innym momencie życia, przygnębionego, zagubionego i próbującego poradzić sobie z bólem, który powoli go wyniszcza. Na szczęście jego ojciec ma w Anglii energiczną, mądrą siostrę, która doskonale rozumie swego bratanka i postanawia mu pomóc.
Blurb książki informuje, że Biron skorzystał z zaproszenia cioci Mali, ale wciąż pogrążony jest w depresji. Dlaczego? Tego oczywiście nie zdradzę, choć moje przypuszczenia dość szybko okazały się trafne. Wiadomo również, że Londynem wstrząsają brutalne morderstwa, które budzą strach mieszkańców i coraz bardziej komplikują sytuację głównego bohatera. W życiu Iwo pojawiają się także dwie kobiety, które, podobnie jak ukochana Wanda, próbują przełamywać obowiązujące stereotypy i walczyć o własne miejsce w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Jedną z nich jest pielęgniarka, Ewa Cavell, która mimo wiedzy i zaangażowania nadal bywa traktowana przez niektórych z pobłażaniem tylko dlatego, że wykonuje zawód uznawany wówczas za mało prestiżowy. Drugą ważną bohaterką jest Emma Owen, która od początku jest zafascynowana Bironem i wyraźnie wyróżnia się na tle kobiet swojej epoki charakterem oraz sposobem myślenia. Jej ambicją jest zdobycie stopnia naukowego z paleontologii, co w tamtym czasie nie było łatwe dla kobiet.
Fabułę otwiera prolog opatrzony datą: listopad 1888 roku i umiejscowiony właśnie w Londynie. Zastajemy Iwo Birona w trudnym położeniu, gdyż leży w szpitalu po tym, jak został brutalnie napadnięty w jednej z londyńskich dzielnic. Następnie cofamy się o dwa lata, by zobaczyć, co wydarzyło się w Biskupicach i dlaczego Biron zdecydował się wyjechać do stolicy Anglii. Dopiero później śledzimy kolejne wydarzenia prowadzące do sceny z prologu oraz dowiadujemy się, co stało się dalej.
Pani Wiktoria Gische stopniowo odsłania kolejne elementy układanki, a my próbujemy je dopasować, zanim zrobią to bohaterowie. Przy okazji bardzo sugestywnie oddaje klimat miasta końca XIX wieku. Londyn pokazany jest jako miejsce pełne kontrastów. Z jednej strony życie toczy się w eleganckich salonach i bogatych miejskich domach, z drugiej - w mrocznych zaułki, w które lepiej nie zaglądać, zwłaszcza po zmroku.
Styl Pani Wiktorii Gische wciąga od początku, między innymi dlatego, że autorka nie ma zwyczaju przeciągać scen czy niepotrzebnie rozwlekać wydarzeń. Dłuższe opisy są czasami przy przedstawianiu jakiejś osoby, ale przy tym powstaje rys psychologiczny danej postaci. Często kończy rozdziały w najbardziej emocjonujących momentach, tworząc rodzaj suspensu.
Narracja prowadzona jest w trzeciej osobie, a historia składa się z kilku wątków, dzięki czemu możemy obserwować wydarzenia z perspektywy różnych bohaterów. Autorka pokazuje zarówno losy postaci pierwszoplanowych, jak i bohaterów drugoplanowych, którzy również mają znaczenie dla całej historii. Bardzo zgrabnie wprowadza również motyw kryminalny, umiejętnie budując atmosferę zagrożenia, odsłaniając przed nami niektóre fakty, o których nie wie nawet policja. My widzimy więcej, poznajemy sprawców, ich motywy oraz sposób działania, ale mimo tego i tak długo nie znamy całej prawdy. To sprawia, że napięcie utrzymuje się niemal do samego końca.
„Dom na Groblach” to seria bardzo udanie łącząca romans historyczny z kryminałem retro. W pierwszym tomie ginęły kobiety w Krakowie i sprawa ta została wyjaśniona, a sprawca ukarany. Jednak teraz powstaje wątpliwość, czy na pewno wszystko zostało wyjaśnione. W drugim tomie pt.: „Pogrążeni w ciemności” pani Wiktoria Gische ponownie stworzyła historię pełną emocji, tajemnic, ekspresyjnych wydarzeń, a przy tym wykreowała wiele ciekawych postaci, będących przekrojem londyńskiego społeczeństwa. Można w niej dostrzec różne tematy, ale najbardziej widoczna jest kwestia wychodzenia z trudnej przeszłości, radzenia sobie z cierpieniem i stratą, ale też o dawaniu sobie drugiej szansy na miłość. Dzięki temu książka angażuje nie tylko intrygą kryminalną, lecz także samymi bohaterami i ich przeżyciami. Trzyma w napięciu i niepokojącym klimacie do ostatniej strony, by wraz finałem pozostawić nas z rosnącą ciekawością i nieodpartą potrzebą sięgnięcia po kolejny tom.
Recenzja tomu I: "Dom na Groblach"
Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem
Data premiery: 09.04.2026r.
Ilość stron: 400 a samego tekstu 392
Wymiary: 135 × 208 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN 978-83-8293-256-0
Wydawnictwo: Videograf
Moja ocena: 6/6









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Jeśli któryś z komentarzy nie jest widoczny, proszę o cierpliwość. System bloggera czasami wrzuca komentarze do zatwierdzenia.
Każda recenzja to moje subiektywne odczucia! Wasze mogą być zupełnie inne i zawsze jestem ciekawa Waszych opinii.
Bardzo dziękuję za każdą wizytę i komentarz. Komentarze bardzo mnie cieszą.
Wpisy o charakterze spamu oraz z reklamami firm lub produktów będą usuwane.