piątek, 1 sierpnia 2025

Lipiec - nie tylko zaczytany




Lipiec - jaki był pod kątem pogody - to każdy widział. Na pewno sprzyjał czytaniu książek i one wypełniły mi ten letni czas. Ale nie tylko to.

Napisałam 14 recenzji, w tym jedna dotyczy książki przeczytanej w czerwcu, a jest nią "Opcja minus dwa", natomiast książek przeczytałam 15, w tym był jeden poradnik kulinarny "Vege. Smaki świata" i dwa e-booki: "Dziewczyna na jedną noc" oraz "Papieżyca", która czeka na recenzje. Na blogu nie ma też recenzji książki "Mad World", którą napisałam dla serwisu DOBRE CHWILE.

W lipcu miałam przyjemność patronować dwóm powieściom: "Gdy ucichną dęby", której premiera miała miejsca 09.07.2025r. i "OOBE. Życie realnym mitem", której premiera będzie już za trzy dni, czyli 04.08.2025r.

Lipiec zamknęłam powieścią:

Czy uwierzycie, że prawie nie ma w niej
scen erotycznych?

I jak zwykle mam problem z określeniem, która książka była według mnie najlepsza. Wymienię zatem tę, która mnie najbardziej poruszyła, a jest to 

"Zapach psich łap"

Między innymi dlatego, że kocham zwierzęta i zawsze poruszają mnie ich losy, nie zawsze są to szczęśliwe historie, do których, niestety, przyczynia się człowiek. 



Książki, na których się zawiodłam,
a raczej książki z najniższą oceną, bo nie były to historie złe.
Jednak czegoś mi w nich zabrakło, pomimo ciekawej fabuły.

"Gdy ucichną dęby" - ze względu na zakończenie

Drugi tom "Rodzina Casella. Prawda"  również ze względu na zakończenie. 

Takich finałów po prostu nie lubię.

Poza tym, że w lipcu towarzyszyły mi książki, to pomimo niezbyt sprzyjającej pogody spędziłam kilka dni turystycznie. Trafiłam akurat na piękną aurę, słoneczne dni, które zachęcały do zwiedzania i spacerowania. Pierwszy tydzień lipca spędziłam w Kotlinie Kłodzkiej, jednak nie chodziłam po szlakach, bo mam je już zaliczone jakiś czas temu. Tym razem nastawiliśmy się na odwiedzenie ciekawych miejsc i miejscowości.

Kłodzko








Kudowa Zdrój








OGRÓG BAJEK








Była jeszcze Polanica Zdrój, Duszniki Zdrój, Lądek Zdrój, Złoty Stok i wiele innych miejsc, które odwiedziliśmy w ciągu kilku pierwszych dni lipca. Nie sposób zamieścić wszystkich zdjęć, bo musiałabym chyba założyć nowy blog, tym razem o profilu turystycznym :)

Nie był to jedyny kierunek naszych turystycznych eskapad, bo dwa tygodnie później odwiedziliśmy Olsztyn.















A CO BĘDZIE CZYTANE W SIEPNIU?

ALBO RACZEJ: JAKIE KSIĄŻKI CZEKAJĄ NA SWOJĄ KOLEJKĘ?

JEST ICH TROCHĘ, WIĘC NUDY NIE BĘDZIE.

7 komentarzy:

  1. Gratuluję wspaniałego miesiąca i życzę pięknego pod każdym względem sierpnia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że ciekawie spędziłaś lipiec – sporo przeczytanych książek i piękne wycieczki, upamiętnione zdjęciami. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne zdjęcia, taki Ogród Bajek to coś dla mnie :)
    Spokojnego, przyjemnego i zaczytanego sierpnia!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Te finały potrafią rzeczywiście czasami rozczarować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia i kuszące książki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzyczę Ci zaczytanego sierpnia! Super zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mirko! Pięknie podsumowanie lipca. Te zdjęcia z wypadów turystycznych. Te z Kotliny Kłodzkiej bardzo mi się podobają. I oczywiście bardzo zaczytany miałaś lipiec. Serdecznie życzę Ci aby sierpień też był taki udany. Gorące pozdrowienia 😘

    OdpowiedzUsuń

Jeśli któryś z komentarzy nie jest widoczny, proszę o cierpliwość. System bloggera czasami wrzuca komentarze do zatwierdzenia.

Każda recenzja to moje subiektywne odczucia! Wasze mogą być zupełnie inne i zawsze jestem ciekawa Waszych opinii.

Bardzo dziękuję za każdą wizytę i komentarz. Komentarze bardzo mnie cieszą.

Wpisy o charakterze spamu oraz z reklamami firm lub produktów będą usuwane.